Jednak zabrakło mi poprzednio motywacji. Lecz myślę, że dam radę nadrobić. Już niedługo wyniki matur, które mogą być bardzo zaskakujące ;d Wakacje w pełni, a ja muszę spożytkować ten wolny czas. Zabrałam się za coś, co zawsze sprawiało mi ogromną radość - przerabianie ubrań. Połączenie 'sztuki' z modą to duet idealny. Zaopatrzyłam się w farby akrylowe, barwniki do tkanin, papier transwerowy i wszelkiego rodzaju ozdoby typu ćwieki czy perły i zaczęłam tworzyć.
Pierwszą koszulką, z której jestem zadowolona, jest ta, z motywem pryzmatu - Pink Floyd.
Kolejna, z wykorzystaniem papieru transferowego do ciemnych tkanin, z moim ulubionym plakatem ze Śniadania u Tiffaniego. Zaskoczona jestem jakością i rezultatem, jest urocza :)
Jeszcze jedna rzecz - kamizelka dżinsowa, która czeka na właściciela.
Zabarwiłam w stylu ombre i dodałam perełki.
Myślę, że już niedługo będzie możliwość zamówienia koszulki z własnym, wybranym motywem, czekajcie na dalsze informacje! :)